Likwidacja kopalni
„(…) Przy czym musimy sobie wyjaśnić, co w istocie oznacza likwidacja zakładu górniczego. Kopalnia węgla kamiennego na powierzchni wymaga potężnej infrastruktury obejmującej nie tylko bocznicę kolejową i wielkie magazyny, czyli place wyposażone w szyny i ładowarki, zwałowarki, które tam pracują, ale również zakład przeróbki węgla mechanicznej, który rozdziela węgiel na gatunki i oczyszcza częściowo przynajmniej z kamienia, czyli z popiołu, który jest w nim zawarty. Do tego dochodzą maszynownie, zespoły energetyczne, które pracują, wentylatory, łutnie, którymi podaje się powietrze. To jest potężna organizacja.
Braki polskiego węgla
(…) Przy zużyciu węgla w Polsce w granicach kiedyś siedemdziesięciu siedmiu milionów ton, obecnie około sześćdziesięciu, pomimo tego sporego już udziału energii z odnawialnych źródeł w produkcji energii, aczkolwiek i tak nie większego jak piętnaście-dwadzieścia procent.
I w związku z powyższym okazało się i to wcale nie z powodu wybuchu wojny na Ukrainie, ale z powodu szybkiego tempa likwidacji polskich kopalń, że polskie kopalnie nie wykopią już tyle węgla, ile potrzeba polskim elektrowniom węglowym!
Inwestowanie w kopalnie a nie likwidacja
(…) Ten problem od strony przepływów pieniężnych i systemowych rozwiązań tłumaczy publicysta Tomasz Cukiernik w swojej książce „Sabotaż Klimatyczny” opisując właśnie, że jest to fałsz narracyjny, bo mówi się o dopłatach do górnictwa i inwestycjach w OZE. Przy czym w przypadku OZE mówimy o nakładach finansowych, które rzeczywiście służą do budowania offshore’owych farm wiatrowych i farm fotowoltaicznych i to są inwestycje, ale w górnictwie, to są dotacje na koszty likwidacji, a nie inwestycje więc w ten sposób nie ratują one górnictwa, a wręcz przeciwnie wykańczają go. W ten sposób przez dofinansowanie projektów wiatracznych i fotowoltaicznych zmniejszamy automatycznie zapotrzebowanie na tańszą energię z węgla i rujnujemy przemysł wydobywczy oraz każdy energochłonny.”
Tomasz Skóra „POPiS grabarzem polskiego górnictwa”
Podsumowanie
Powyżej wyjaśnienie, skąd bierze się popyt na import węgla, głównie z Kolumbii i Kazachstanu. Elektrownie i elektrociepłownie węglowe, które stanowią o stabilności energetycznej Polski, dalej potrzebują węgla, podobnie jak kilka milionów gospodarstw domowych, gdzie węgiel jest podstawowym ogrzewaniem.
Misja Wegiel.info
Stąd na mojej witrynie pojawią się informacje o dalszych losach górnictwa węgla i energetyki węglowej w Polsce, natomiast do Państwa będą skierowane oferty sprzedaży hurtowej węgla dla składów opałowych, ciepłowni i kotłowni lokalnych.



